Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RezUS współpracuje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RezUS współpracuje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 października 2007

Badanie dla AIESEC

Tekst zamieszczony w Biuletynie Informacyjnym Uniwersytetu Szczecińskiego nr 1/2007:

Socjologowie w akcji.


Przedstawiciele AIESEC ze Szczecina, przy okazji organizacji kolejnego przedsięwzięcia w ramach projektu „Activate Yourself”, zgłosili się z prośbą o pomoc do Studenckiego Koła Naukowego Socjologów RezUS. W ramach wspomnianego wyżej projektu przygotowywane jest przedsięwzięcie „Dni kariery”, na które składają się targi pracy, praktyki i staże oraz wykłady, szkolenia i prezentacje firm. Projekt skierowany jest zarówno dla przedsiębiorców, jak i studentów. Dni Kariery stwarzają niepowtarzalną szansę dla firmy by zainteresować swoją ofertą najlepiej wykształconych studentów i absolwentów. Dodatkowym atutem jest możliwość bezpośredniego kontaktu z potencjalnym pracownikiem. Pozwala to studentom nie tylko zapoznać się z konkretną ofertą potencjalnego pracodawcy, ale także zdobyć wiedzę, która pomoże im odnaleźć się na dzisiejszym rynku pracy.
Zadaniem socjologów jest dostarczenie organizatorom odpowiednich informacji dotyczących preferencji studentów w zakresie tematyki szkoleń i warsztatów. W tym celu powstał zespół badawczy, składający się z najbardziej doświadczonych studentów-badaczy. Przygotowano narzędzie badawcze w postaci kwestionariusza ankiety, które zostanie w najbliższym czasie wykorzystane do zbierania danych przez specjalnie do tego celu przeszkolonych ankieterów. Uzyskane w ten sposób dane zostaną zakodowane i zanalizowane, a następnie po odpowiedniej obróbce socjologicznej w postaci raportu trafią do organizatorów.
Informacje pozyskane przez socjologów niewątpliwie przyczynią się do lepszego przygotowania i organizacji wykładów i szkoleń, co bezpośrednio przekłada się na sukces całego projektu. Ta współpraca pokazuje, że potencjał i doświadczenie niektórych organizacji studenckich zostaje wykorzystany we właściwy sposób, z korzyścią dla wszystkich zainteresowanych. Mamy nadzieję, że nasza współpraca zostanie dobrze oceniona, co zaowocuje kolejnymi wspólnymi projektami.

Jordan Klimek

czwartek, 5 października 2006

Fundacja im. Stefana Batorego - Monitoring


Koło Naukowe "RezUS" uczestniczyło w ogólnopolskim projekcie "Monitoringu Finansowania Samorządowej Kampanii Wyborczej" koordynowanym przez Program Przeciw Korupcji Fundacji im. Stefana Batorego".   W projekcie brały również udział osoby nie należące do SKNS „RezUS”. Naszym celem było nie tylko monitorowanie finansów wyborczych, ale również obserwacja całego przebiegu kampanii.

Nieprawidłowości jakie udało nam się dostrzec:
Prasa: 
  1. Marian Jurczyk korzystał z publicznych pieniędzy do prowadzenia kampanii.
  2. Członkowie komitetu honorowego prof. Teresy Lubińskiej to osoby, przeciwko którym toczą się sprawy w sądach.
  3. Komitet prof. Teresy Lubińskiej notorycznie naruszał zasady uczestnictwa w debatach prezydenckich.
  4. Bp Gałecki nawoływał w katedrze do głosowania na prof. Teresę Lubińską.
  5. Jarosław Kaczyński z prof. Teresą Lubińską u boku w trakcie kampanii prezydenckiej składał/odwoływał na zmianę obietnice dla Szczecinian. 
  6. Prof. Teresa Lubińska w rozliczeniu po kampanii napisała, że na kampanię w sumie wydała ok. 12 tys. zł, kiedy (za Głosem Szczecińskim) samo wydrukowanie baneru wiszącego na pl. Zwycięstwa tyle kosztowało.
  7. Marian Jurczyk przed końcem kadencji wypłacił swoim współpracownikom wysokie premie.
  8. Katolickie media nawoływały do głosowania na prof. Teresę Lubińską i zwracały się do niej per „pani prezydent”.
  9. Spotkanie przed bramą portu szczecińskiego z prof. Teresą Lubińską, mimo, że sama zainteresowana tak tego nie określała, miało elementy kampanii. 
  10. Jacek Piechota korzystał z porad specjalisty od public relation - Roberta Kwiatkowskiego - twierdząc, że jedynie radzi się kolegi, a tym samym nie zamierza tego uwzględniać w rozliczeniu swojego komitetu.

Zapraszamy do zapoznania się z całym raportem!

Raport z monitoringu: Monitoring finansów wyborczych 2006

czwartek, 21 kwietnia 2005

Rewitalizacja Szczecina

tekst zamieszczony w Przeglądzie Uniwersyteckim nr 7-9/2005:


Od niedawna na stronie internetowej Pełnomocnika Miasta Szczecina ds. Rewitalizacji można zapoznać się z raportem, dotyczącym badań socjologicznych „Społeczność lokalna północnych dzielnic Szczecina wobec rewitalizacji (Rejon ul. Światowida)”, a także obejrzeć załączone mapy i fotogramy. Jest to efekt dwumiesięcznych działań zespołu osób, związanych z US


Socjolog odgrywa znaczącą rolę w procesie rewitalizacji, pozyskując informacje na temat przemian przestrzennych, społecznych i ekonomicznych w zdegradowanych dzielnicach miast, przyczyniając się do poprawy jakości życia mieszkańców, przywrócenia ładu przestrzennego oraz do ożywienia gospodarczego i odbudowy więzi społecznych. Ze względu na zainteresowanie socjologią miasta całościową opiekę nad projektem sprawował mgr Maciej Kowalewski, który wraz z dr Józefem Kowalewskim i dr Sebastianem Kołodziejczakiem stworzył zespół badawczy. Po dokonaniu z Urzędem Miasta wszelkich niezbędnych ustaleń co do warunków i realizacji badania, zaproszono do współpracy Studenckie Koło Naukowe Socjologów „RezUS”.


Głównym celem badania było rozpoznanie możliwości i zagrożeń o charakterze społecznym w obszarze objętym przygotowywanym programem rewitalizacyjnym, który został podzielony na cztery obszary problemowe dotyczące: statusu materialnego mieszkńców, problemów związanych z bezrobociem, problemów społecznych, struktury potrzeb mieszkańców i oczekiwań wobec procesu rewitalizacji oraz gotowości zamieszkania w określonym lokalu zamiennym. Badaczy interesowało także, czy mieszkańcy są zainteresowani zartudnieniem przy pracach rewitalizacyjnych.

W badaniu wykorzystano kilka technik zbierania danych, m.in. badania kwestionariuszowe, analiza danych zastanych, a także metoda fotograficzna i metoda map mentalnych. Wart podkreślenia jest fakt, że dwie ostatnie metody są dość rzadko wykorzystywane w badaniach, a niewątpliwie stanowią one nieoceniony materiał jakościowy, nie tylko jako uzupełnienie klasycznych metod socjologicznych. Zwłaszcza dziwi rzadkie korzystanie z metody fotograficznej, pomimo łatwego dostępu do rejestrujących urządzeń audio-wizualnych. Autorem fotogramów jest dr Sebastian Kołodziejczak.

Realizacja badań przypadła na lipiec br. Mimo okresu wakacyjnego zespół ankieterski, który składał się ze studentów był liczny, co pozwoliło na sprawne przeprowadzenie wywiadów. Z uwagi na złą opinię o bezpieczeństwie w dzielnicy Golęcin, w której przeprowadzane były badania, zespół badawczy dołożył wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo ankieterom poprzez powiadomienie odpowiednich służb:

– Praca badaczy tam, gdzie ma być przeprowadzona rewitalizacja bywa trudna. Kiedy ludzie boją się zmian i wysiedleń z lokali przeznaczonych do rozbiórki, nie chcą rozmawiać z ankieterami – mówi mgr Maciej Kowalewski i zaraz dodaje – Na Golęcinie uniknęliśmy takich sytuacji, głownie dzięki profesjonalnemu działaniu zespołu ankieterów. W dzielnicy o złej renomie udało się dotrzeć do mieszkańców i przekonać ich do udziału w badaniach.

Nie bez znaczenia pozostają więc umiejętności i doświadczenie poszczególnych ankieterów biorących udział w projekcie. Partycypacja w tego typu przedsięwzięciach jest dla studentów szansą na pogłębianie wiedzy i doświadczeń w interesujących ich dziedzinach życia społecznego.

Każdy program rewitalizacyjny powinien uwzględniać opinie i oczekiwania osób zamieszkujących obszar, na którym mają być przeprowadzone działania rewitalizacyjne.

- Cieszymy się, że miasto zleca takie badania. Tworzenie projektów rewitalizacyjnych bez konsultacji i badań społecznych byłoby niemożliwe – podkreśla mgr Maciej Kowalewski – Jeśli miasto nie wiedziałoby, czy ludzie akceptują przeobrażenia ich własnej dzielnicy, jeśli nie byłoby wiadomo, jakie są oczekiwania i potrzeby mieszkańców, nie można by przeprowadzać zmian. Znane są nam doświadczenia innych miast, gdzie zdecydowano się na przykład na wybudowanie w ramach rewitalizacji wielu placów zabaw. Niestety, nikt nie sprawdził, ile dzieci tam mieszkało i place zabaw świeciły pustkami.


Jordan Klimek